fbpx

Dwadzieścia cztery razy Ci przyszło
wiosnę powitać na świecie Bożym.
Więc wiersz Ci piszę & ślę życzenia,
byś czwarte tyle na spoko dożył.

W lubości, lovości i zrozumieniu,
pokoju, tężyźnie ducha i ciała,
zdrowiu umysłu bystrości oka,
by siła woli wciąż była nie mała.

Tego Ci życzy brat z krwi i kości
(w marzeniach czasem także i z ducha)
gębusią swą ślini Twój pysk niegolony
byś gładszym miał go dla przyszłej żony.


Na 24-te urodziny Zenka
Warszawa 16.03.1995