fbpx

Stuletnie drzewo jest świadkiem.
Widziało, zna
i tajemnic początku nie kryje przed słońcem.
Wybór zrodził kształt,
nadał smak wyrazisty,
konkretny,
szeroki,
przejrzysty jak strumień,
co krętym biegiem do pewnego celu kieruje ufne wody.
I zaplątały się nasze dłonie
i ciała,
i myśli,
i słowa,
i Twoim już jestem po życia mego wieki.

Mojej 60-cio miesięcznej Dziewczynie
Warszawa, 26.06.2007.