Niepodobny

Z samotności wychylam życzliwe spojrzenia
na inność, co szczęścia mego dopełni miary.
Bez bólu nic się nie rodzi
i w bólu wszystko umiera.
Jestem, bo Ty jesteś
– Miłości Ukrzyżowana
i kocham, boś siebie samego zniósł wiernie do końca.
Inny – to Twoje Imię.
Gdzież szukać podobnego?
Zamykam nadzieję w Twych małych źrenicach,
a serce jak okno otwieram.


Magdzie
Warszawa, noc 7-8.01.2004.