Zagubionej siostrze

Zapomniałem o Tobie – siostro ma pogodna,
kiedy waga w powagi szaty się odziała,
gdym banalność wygonił niczym psa przybłędę,
kiedym mądrość chciał zdobyć od pochmurnej strony.

Zapomniałem o Tobie – siostro moja słodka,
kiedym gorycz ugościł żalem przyzdobioną,
gdy już smak przebaczenia wysechł niczym studnia
tak, że wody zabrakło aby ranę obmyć.

Zapomniałem o Tobie – siostro moja piękna,
gdym się zmęczył wędrówką w lesie opuszczonym,
gdy czekanie znamiona pierwotne straciło,
gdym już kwiatów bez żalu opuścić nie umiał.

I tak bardzo bym pragnął znowu Ciebie odnaleźć,
nic nie tracąc z pierwotnej gorliwości swojej,
nie odchodząc z obranej ku świętości drodze,
nie sprzedając nic z tego, com ukochał nad Ciebie.

Warszawa, 17.12.2000.