fbpx

Mikołajku kolorowy,
mądrość wepchaj mi do głowy,
naucz wierszy o miłości,
o wolności i wierności,
ucz mnie cmokać jak najpiękniej,
myśleć, patrzeć jak najlepiej,
mówić same dobre słowa,
aby miła była mowa,
siedzieć cicho, kiedy trzeba,
prosto kroić kromkę chleba,
jak smarować serkiem nos,
wdzięcznie jak wydawać głos,
nosić przez ulicę… siatki,
a na sobie spodnie w kratki,
jak humoru strzec dobrego
i spojrzenia zaczepnego,
jak zachęcić innych ludzi,
gdy się słowo moje znudzi,
aby oni zabawiali,
tańcowali i śpiewali,
no i wreszcie jak być małym,
pokorniutkim chociaż śmiałym.

Mikołajku kolorowy
taką mądrość mi do głowy
wepchaj dzisiaj z całej siły,
bym Kochanej mógł być miły.

Mojej Magdzie
Warszawa, 11.02.2003.