fbpx

Ja tam zbytnio nic nie mówię.
Patrzę sobie tylko czasem.
Widzę, myślę, lecz nie pytam.
Zabronili: Alt wraz z Basem.

Nie, to nie! I tak wiem swoje!
Taki ślepy to nie jestem.
Nie przypadkiem się we dwoje
ręka w rękę chodzi miastem?

Będzie akcja! Tak coś czuję.
Więcej, już jest! I to jaka!
Może mylę się, lecz twierdzę
że Agnieszka ma chłopaka.

No a jeśli prawdą jest to,
jeśli chodzą na poważnie,
to ich w dziele tym nie poprzeć
było by dość nierozważnie.

Więc popieram sobą całym,
całym Sylwkiem, chudym, małym,
niech się dzieją sprawy ważne,
wzniosłe, piękne i poważne.

Niech rozkwita w blasku słońca,
kwiat oddania i zachwytu,
niechaj wzrost nie znajdzie końca,
czułość sięgnie niech zenitu.

Lecz niech mądrość w tym przewodzi,
trwałość piękna niech buduje.
,,Czekać nigdy nie zaszkodzi!”
W głębi serca tak coś czuję.

Ale starczy już na razie.
Mogę mylić się w tym względzie.
Zobaczymy, może wkrótce,
czy coś z tego kiedyś będzie.

A więc więcej nic nie mówię.
Będę patrzył sobie czasem.
Zerkał, myślał, lecz nie pytał.
Zabronili: Alt wraz z Basem.


Na imieniny Agnieszki Kaniewskiej.
Warszawa 22.01.2000