fbpx

Proszę Cię, nie mów nic,
czego już światu objawić nie wolno.
Z prostoty serca napełnij ten kielich,
którym chcę gasić pragnienie.
Daj poznać niezwykły smak życia,
który w zwyczajnym się kryje oddaniu
i cichej modlitwie milczenia,
której się przerwać nie godzi.
Więc nie mów.

Na cóż te słowa, co pod ciężarem treści
nie chcą upaść na kolana?
Cisza tak wiele nam mówi,
a słowa tak często są puste.
Nie mów.

Nim wtulę się w Ciebie
bez szaty na duszy,
nim usta otworzę w miłosnym zachwycie,
pozwól się wsłuchać w rytm Twojego serca.
Chcę słyszeć jak prawda pulsuje.


Dla Izy i Pawła
Warszawa, 4.06.2004