fbpx

Hejże książęta i zacni panowie!
Wszyscy co zwą się dżentelmenami!
Wzywam was dzisiaj na Święto Kobiet,
więc chwalcie dzień ten razem z nami!

To nie przypadek, że dzisiaj właśnie
od was żądamy miłości dowodów.
Tradycją już jest dzisiejszy dzionek,
który dostarcza mnóstwa powodów,

by kwiaty dać kobiecie swojej
– wybrance serca, siostrze lub matce.
Obiecać przy tym, że będziem wierni
w miłości do nich już tak na zawsze.

Po wstępie krótkim przejdę do rzeczy,
bo się rozwlekać tu nie ma co.
Chciałbym Ci Mamo wraz z bratem Zenkiem
życzyć co dobre. A je a o!

Wiarą gorącą szczycić się chcę,
że to ostatnie w liście życzenia.
W końcu nie długo będziemy razem!
Takie są nasze i Twoje pragnienia.

Ale nie schodźmy z głównego tematu,
który dotyczy dziś właśnie Ciebie.
Chcę teraz Mamo, w tym dniu szczególnym
co sercem życzę napisać Tobie.

(Teraz spójrz szybko na drugą stronę
tam będzie dalsza część listu tego.
Bardzo nie chciałem listu rozrywać
więc dopisałem część wiersza tego.)

Jak obłok na niebie pluszowym błękitem
maluje niebo nocą granatowe,
który po deszczu rosy jest powodem,
a w słońcu kropelki jej kolorowe

i w tak barwnej tęczy też udział swój mają,
dla Ciebie takim był dzień epizodem,
pełnym radości z Boga płynącej
życzymy Tobie swym życzliwym słowem

Zenek i Sylwek. Hej!
ps.
Love krowę, love byka,
love tego kto to czyta.


Dla Mamy na Dzień Kobiet
Ostrołęka – pracownia elektroniczna 23.02.1993.