fbpx

Maria Chrobak – kobiecina o życzliwym sercu,
gościś w domu nie przywykła jeszcze innowierców,
lecz z góralską życzliwością, prosto i przyjaźnie,
wita w domu tych, co przekonują, że są chrześcijanie.

Ale nie myśl bracie drogi i ty, moja siostro,
że w te progi na Lachówce dostać jest się prosto.

Nie wystarczy, że pokażesz odpis Chrztu Świętego,
lub zegarek komunijny od chrzestnego swego.

Nie wystarczy z bierzmowania zdjęcie Twego świadka,
ni sakramentalność związku małżeńskiego dziadka.

Nie wystarczy, żeś pamiętał gdzie Jerozolima,
ni jak zwykle Ojciec Święty pracy dzień zaczyna.

Nie wystarczy, że Twój szwagier chodzi do spowiedzi,
lub, że wiesz, kto zwykle w piątki pod kościołem siedzi.

Nie wystarczy, że z Maryją radio ciebie łączy,
że na głos twojego dzwonka biskup klęczeć kończy.

Nie wystarczy, żeś pielgrzymów w telewizji witał,
lub o słuszność dekalogu całkiem szczerze pytał.

Nie wystarczy, żeś całował świętych mężów groby,
lub kupował świątobliwe książki i ozdoby.

I to nawet nie wystarczy, że wszem wobec głosisz,
iż na swoich piersiach codzień krzyż Chrystusa nosisz.

Nie wystarczy!

Pani Maria tylko tego ma za Chrześcijana,
kto w Jezusie widzi Zbawcę i swojego Pana.

Pięknie! Każdy z nas w swym sercu to pragnienie chował,
aby Chrystus w codzienności życia zakrólował.

Poczęliśmy więc odważnie Bogu życie składać,
,,Tak” dla prawdy miłowania szczerze wypowiadać.

Najpierw ksiądz nasz – Krzysztof Gajos życie Panu oddał.
Potem kleryk – Artur Stępień siebie ofiarował.

Za nim pięć animatorek życie swe oddało,
jedenaście uczestniczek kroku dotrzymało.

Wreszcie dwaj animatorzy życia dar złożyli,
uczestnicy w liczbie dziewięć wiernie dołączyli.

W końcu ja – muzyki strażnik do nich dołączyłem
i z gitary oraz życia dar też swój złożyłem.

Uradował panią Chrobak dar z trzydziestu duszy.
Otworzyła drzwi domostwa… i zatkała uszy.

A my głośno i radośnie Pana wychwalamy,
się modlimy, rozmawiamy, mądrych słów słuchamy.

A gdy braku wymownego zbliża się godzina,
to nas karmi Tata Marian i Mama Halina.

Jeśli do nas chcesz dołączyć – uznaj, żeś jest robak.
Wtedy pięknie Cię ugości pani Maria Chrobak.

Tam świętością urzeczony ugniesz swe kolana
i zapragniesz całym sercem swym już żyć dla Pana.


Meldunek studenckiej ONŻ I stopnia
Lachówka, 27.07.2003.