fbpx

Taki spóźniony,
na wietrze z przymkniętymi oczy,
w uścisku, co puls krwi przez serce tłoczony
pozwala uchwycić, jak chwilę tak ważną
– całus dla Mojej Żony.


Mojej Kochanej Żonie
Warszawa, 19.09.2005.