A co, jeśli…?

A co, jeśli…? A co, jeśli Tobie tańczyli nad grobem i wiłeś się z bólu jak ziarno, co bez sensu gnije, a we mnie radość i szczęście widziałeś, gdym niczym natchniony siew i obfite zbiory opiewał? I tańczyłem (bo lubię), a Tyś widział, jak coraz bliżej me stopy...

W imię ojca, i córki…

W imię ojca, i córki… W imię fajnego życia W imię wspólnej przyszłości W imię przyjaźni, która od lat łączyła, wspólnych pielgrzymek, zjazdów i rekolekcji W imię wiary w sens przebaczenia, pojednania i zaczęcia wszystkiego od nowa W imię frajdy ze wspólnego...

Nie mów nic

Proszę Cię, nie mów nic, czego już światu objawić nie wolno. Z prostoty serca napełnij ten kielich, którym chcę gasić pragnienie. Daj poznać niezwykły smak życia, który w zwyczajnym się kryje oddaniu i cichej modlitwie milczenia, której się przerwać nie godzi. Więc...

Nie i pokoje

Ta, co ze skały strumieniem mocnym, ożywczym wypływa, z siłą tak wielką, że belki najcięższe – jak wiatr drobne drzazgi – z lekkością unosi i rzuca jak plewy daleko, aż tam, gdzie ich oko już dostrzec nie może, ta nie jest owocem uczucia. … Poczułem zapach...