Moja młodzieńcza gorliwość zbawcy świata oparta na słusznym włączeniu się w nurt propagowania wstrzemięźliwości seksualnej przed ślubem legła w gruzach w jednej chwili, gdy spotkałem realną kobietę, która w dzieciństwie była molestowana seksualnie.
Odeszła mi ochota na jakiekolwiek wymądrzanie się, zwłaszcza w tym temacie.

Skala doznanej krzywdy bywa naprawdę potężna, a ciągnące się konsekwencje dręczą praktycznie każdej nocy. I tak przez wiele lat, niezmiennie.

Te krótkie słowa chciałbym zadedykować właśnie jej (licząc się z tym, że nigdy ich nie przeczyta).


Zapraszam do subskrypcji Newslettera


Ten, który uzdrawiał niewidomych, chromych i trędowatych; Ten, który odpuszczał grzechy, wskrzeszał z martwych, a w końcu sam z martwych powstał – Jezus Chrystus, żywy i prawdziwy Bóg – On może zagoić wszystkie nasze rany, może uleczyć i przywrócić pierwotną niewinność, dziewczęcą radość i zachwyt z rozkwitającej kobiecości!

On może zabrać gorycz i nauczyć przebaczenia, uwolnić od złych wspomnień, a napełnić ufnością i nadzieją!

On, który sam był mężczyzną, ma moc przywrócić szacunek dla męskości, znów uczynić ją dobrą i piękną! Ma moc sprawić, by nie wzbudzała już lęku, lecz przynosiła spokój i poczucie bezpieczeństwa!

Wiesz to lepiej ode mnie, że wiara w Niego jest kluczem do przyjęcia i „zrozumienia” tego „bezsensownego” doświadczenia.

– Sylwester Laskowski

***

„Boże mój, spraw, by siostry nasze – dziewczęta miały harmonijne ciała, by były uśmiechnięte i ubrane ze smakiem. Spraw, żeby były zdrowe i aby dusza ich była czysta, aby były czystością i wdziękiem naszego ciężkiego życia. By wobec nas były proste, macierzyńskie, bez nieszczerości i kokieterii. Spraw, by nic złego nie wśliznęło się między nas. I żebyśmy – chłopcy i dziewczęta – byli jedni dla drugich źródłem nie upadków, lecz bogacenia się.” (Guy de Larigaudie)



 


Pobież za darmo: