fbpx

„…improwizowane jest zawsze najbardziej przygotowane,
bo to się improwizuje, co się nosi najgłębiej w sobie,
co ma najgłębsze pokrycie dośœwiadczalne.”
Jan Paweł II.

Dedykuję z wdzięcznością moim profesorom:

  • Bernardowi Ochenkowskiemu
  • Januszowi Bączkowi
  • Ryszardowi Bałauszko
  • Marcinowi Zalewskiemu


 


Podręcznik stanowi drugą część mojej pracy dyplomowej na Warszawskiej Akademii Muzycznej (Uniwersytet Muzyczny im. Fryderyka Chopina w Warszawie).
Tu możesz pobrać za darmo część pierwszą: O improwizacji na gitarze klascznej »
Podręcznik możesz kupić na stronie: wydawnictwa ABsonic »



 

Rola rytmu w improwizacji

Właœciwie od tego wypadało zacząć: od rytmu.

Rytm jest pierwszym i najbardziej podstawowym elementem każdego dzieła muzycznego. Bez rytmu nie ma muzyki.

O ile bez trudu można sobie wyobrazić muzykę bez harmonii, a nawet bez melodii o tyle niepodobna wyobrazić sobie muzykę bez rytmu.

No, może troszkę przesadziłem, ale jeœli nawet to z pewnoœścią niewiele (do historii już przeszła kompozycja 4’33” Johna Cage’a, czy może jeszcze bardziej kontrowersyjna jej druga część 0’00”.

Obie kompozycje zdają się sugerować, iż najbardziej podstawowym elementem każdego dzieła muzycznego nie jest melodia czy nawet rytm, ale cisza).

Rytm porządkuje dŸźwięki w czasie. Najbardziej elementarną częœcią rytmu jest dŸźwięk lub pauza o okreśœlonym czasie trwania.

Zestawiając ze sobą dŸźwięki i pauzy o różnym czasie trwania otrzymujemy różne struktury rytmiczne.

Istotą improwizacji rytmicznej jest umiejętność swobodnego, spontanicznego, a zarazem pełnego wyczucia i smaku tworzenia, czy może raczej wyboru okreśœlonych struktur rytmicznych. Aby móc wybierać, trzeba mieć jednak z czego.

Nie widzę więc innego sposobu nauki improwizacji rytmicznej, jak tylko ogarnąć umysłem jak najszerszą skalę sposobów rytmicznego grania, a następnie utrwalić je na tyle, by stały się cz궜cią naszego muzycznego języka.

W podręczniku Improwizacja Rytmiczna przedstawiam pokaźŸny zestaw jednogłosowych i dwugłosowych struktur rytmicznych.

Pokazuję również w jaki sposób na bieżąco – czyli improwizując – modyfikować rytm poszczególnych motywów czy fraz. Ufam, że ten materiał okaże się pomocnym nie tylko dla gitarzystów.


Podręcznik stanowi drugą część mojej pracy dyplomowej na Warszawskiej Akademii Muzycznej (Uniwersytet Muzyczny im. Fryderyka Chopina w Warszawie).
Tu możesz pobrać za darmo część pierwszą: O improwizacji na gitarze klascznej »
Podręcznik możesz kupić na stronie: wydawnictwa ABsonic »



 

W jaki sposób uczyć się improwizacji?

Improwizacje mogą być budowane w oparciu o istniej¡cy już utwór, bądź też stanowić kostrukcję całkowicie nową. W przypadku pierwszym zaleca się, by zanim przystąpi się do improwizacji na bazie danego utworu wcze±niej dobrze się z nim zapoznać i go zrozumieć.

Warto pograć najpierw same linie melodyczne, wychwycić kluczowe motywy melodyczne i rytmiczne. One stanowić mogą punkt zaczepienia dla improwizowanych melodii. Na tym etapie wskazane jest, by ćwiczyć progresje oparte na wyłonionych motywach, grać ozdobniki na bazie melodii, a na długich dźwiękach diminucje.

Diminucje ćwiczyć można zarówno na sąsiadujących dźwiękach, jak też na położonych nieco dalej od siebie. Ilość dźwięków w diminucjach należy stopniować, zaczynając dla przykładu od jednego dodatkowego dźwięku, zagranego pomiędzy dwoma sąsiadującymi dźwiękami melodii, następnie dwóch dźwięków, trzech i tak dalej. ‘Ścisłe przestrzeganie tej reguły uczy porządku i kontroli.

Można również ćwiczyć grę melodii w dwugłosie, czy to w oparciu o określony interwał, czy też zachowując ruch równoległy dostosowywać drugi głos do harmonii utworu.

Melodię wykonywać można w różnych wariantach rytmicznych.

Gra melodyczna zyska niewątpliwie na wartości, gdy grający świadom będzie harmonii, jaka w utworze jest zawarta. W trakcie nauki harmonii utworu, zaleca się ćwiczyć określone pochody harmoniczne w różnych wariantach – w wielu miejscach na gry fie, w trzy, cztero, pięcio i sześciogłosie, z dodawaniem składników dodatkowych (septyma, nona, lub inne).

Mo»na również mody kować harmonię wprowadzając zamienniki akordowe, bądź alterując składniki oryginalnych akordów.

Gra melodyczna winna być w ścisłej łączności z harmonią utworu. Realizacja tego postulatu nie jest wcale rzeczą prostą. Harmonia wyznacza ścisłe ramy dla konstruowanych melodii i sztuką jest w tych ramach owe melodie utrzymać. Zachęca się więc, by w pierwszej kolejności pograć pasaże na bazie harmonii utworu.

Następnie można tworzyć swobodniejsze konstrukcje melodyczne z jasno określonym punktem docelowym. Przykładowo, żądać można, aby każdy motyw kończył się na określonym składniku akordu przypadającego na następną miarę – np. na
jego prymę lub kwintę.

Owo myślenie „w przód” jest tu niezwykle ważne. Bardzo łatwo jest bowiem, zwłaszcza po nabraniu pewnej wprawy w poruszaniu się po gry fie, budować motywy bez jasno wyznaczonego celu, do którego winny one zmierzać.

Melodyczne ogrywanie harmonii potraktować zatem można jako budowanie diminucji pomiędzy dźwiękami będącymi określonymi składnikami dwóch sąsiadujących akordów.

W przypadku tworzenia improwizacji nie opartych na konkretnym utworze wyżej wymienione sugestie zachowują swoją moc. Tym razem trzeba mieć tylko świadomość, iż owe konstrukcje, które w przypadku improwizacji na bazie istniejącego utworu stanowiły swoisty
punkt zaczepienia dla improwizacji, teraz muszą zostać od nowa stworzone, wyłonione w trakcie procesu spontanicznej twórczości. Bez nich bowiem improwizacja pozbawiona byłaby istotnej treści, stanowiącej spoiwo dla jej rozwoju.

– Sylwester Laskowski


 

Spis treści IMPROWIZACJI RYTMICZNEJ

Część główna

  • Wprowadzenie
  • Jednogłosowe ćwiczenia rytmiczne
    • Niezależna nauka jednogłosowej improwizacji rytmicznej
    • Elementy jednogłosowych struktur rytmicznych w improwizacji melodycznej i harmonicznej
  • Dwugłosowe ćwiczenia rytmiczne
    • Niezależna nauka dwugłosowej improwizacji rytmicznej
    • Elementy dwugłosowych struktur rytmicznych w improwizacji melodycznej i harmonicznej
  • Zakończenie
Dodatki:

  • Jednogłosowe ćwiczenia rytmiczne
  • Dwugłosowe ćwiczenia rytmiczne

Podręcznik stanowi drugą część mojej pracy dyplomowej na Warszawskiej Akademii Muzycznej (Uniwersytet Muzyczny im. Fryderyka Chopina w Warszawie).
Tu możesz pobrać za darmo część pierwszą: O improwizacji na gitarze klascznej »
Podręcznik możesz kupić na stronie: wydawnictwa ABsonic »



 

Opinie o szkole gitarowej „Sztuka improwizacji na gitarze cz. 3 – Improwizacja rytmiczna”

„Już na pierwszy rzut oka widać, że szkoła improwizacji autorstwa Sylwestra Laskowskiego, to obszerny i przemyślany materiał. Na pierwszy rzut oka widać też, że różni się ona od innych kursów gitarowej improwizacji, uczących zwykle dość intuicyjnie i bazujących z reguły na grupie przykładów nagranych na CD.

Podręcznik Sylwestra Laskowskiego kładzie nacisk na świadomość granych dźwięków. Zapewne wpływ na to miało klasyczne wykształcenie muzyczne autora. „Sztuka improwizacji” składa się z 3 części: „Improwizacja melodyczna”, „Improwizacja harmoniczna” i „Improwizacja rytmiczna”. Każdy z tomów prezentuje nam całe palety różnych muzycznych środków wyrazu.

W przypadku „Improwizacji melodycznej” są to między innymi: skale, ornamentacje, diminucje, pasaże, interwały, dwudźwięki.

Klucz do sukcesu leży jednak w tym, że każde, nawet najbardziej banalne ćwiczenie autor proponuje wykonać w każdej z 11 tonacji i w każdej z pięciu pozycji na gryfie (wyjaśnienie w książce). Otrzymujemy więc materiał na miesiące, a może lata ćwiczeń. Poza tym wiele z zagranych fraz zostawi jakieś wspomnienie w naszej pamięci i palcach, budując tym samym materiał do naszych przyszłych improwizacji.

Najlepsza zabawa zaczyna się jednak, gdy położymy obok siebie 2 otwarte książki (improwizację melodyczną lub harmoniczą na jednym pulpicie, a rytmiczną na drugim) i zagramy przypadkowo wybraną melodię lub kadencję w przypadkowo dobranej strukturze rytmicznej. Zaręczam, że otrzymamy wiele ciekawych melodii, na które sami nigdy byśmy nie wpadli.

Gdyby jednak jakiś gitarzysta zechciał zagrać każdą z przytoczonych skal w każdej tonacji, wykorzystując każdą z przytoczonych ornamentacji i w każdym z przytoczonych rytmów, to okaże się, że…. braknie mu na to życia.

Nie od dziś wiadomo, że muzyka to nieskończona ilość melodii i rytmów. Dzięki trzytomowej „Sztuce improwizacji na gitarze” Sylwestra Laskowskiego możemy jednak zbliżyć się do tej nieskończoności chociaż o kilka kroków.”

– Grzegorz Templin


 


Podręcznik stanowi drugą część mojej pracy dyplomowej na Warszawskiej Akademii Muzycznej (Uniwersytet Muzyczny im. Fryderyka Chopina w Warszawie).
Tu możesz pobrać za darmo część pierwszą: O improwizacji na gitarze klascznej »
Podręcznik możesz kupić na stronie: wydawnictwa ABsonic »


„Trzyczęściowa praca Sylwestra Laskowskiego wydaje się być przeznaczona głównie dla gitarzystów klasycznych. Jednakże gitarzyści grający w różnych stylach (finger-picking, country, blues, folk, rock), a także elektryczni, kostkujący, znajdą w tej wyczerpującej pracy mnóstwo niezwykle interesujących, a przede wszystkim praktycznych informacji, bez których tak upragniona sztuka improwizacji staje się dla nich ciągle odległa.

Mówiąc najkrócej, gitara jest instrumentem niesłychanie nośnym i wiodącym we wszystkich stylach, dominujących we współczesnej muzyce, a brak umiejętności i sztuki improwizacji czyni z gitarzysty postać nieprzydatną w jakimkolwiek projekcie muzycznym.

Celem autora jest nabycie przez czytelnika wszechstronnego warsztatu improwizacyjnego i poprzez podział pracy na trzy części cel ten zdaje się osiągać. Bo przecież improwizacja to linearny bieg dźwięków (część pierwsza), po określonych strukturach harmonicznych (część druga), w obrębie precyzyjnie ułożonych struktur rytmicznych (część trzecia).

I na tym polega właśnie wszechstronność pracy autora. W pierwszej części szczególnie interesujący jest dział dotyczący diminucji. Umiejętność wypełniania przestrzeni między dwoma dźwiękami oddalonymi o interwał określoną liczbą dźwięków z danej skali i tonacji w dowolnym miejscu na gryfie gitary jest kluczowym problemem improwizacji i chyba jej najtrudniejszym elementem.

Oglądając wielkich gitarzystów improwizujących (Tommy Emmanuel, Chet Atkins) widzimy, że rzadko spoglądają na gryf. To tysiące godzin ćwiczeń we wszystkich pozycjach umiejscawia gryf w pamięci.

Rozdział, dotyczący improwizacji dwugłosowych, to sól w improwizacji gitarowej. Umiejętność ogrywania skal w interwałach (tercje, seksty) to podstawa improwizacji gitarowej w muzyce flamenco, southern rock, blues, country, jazz. Z kolei dział, tyczący ogrywania skal z gamowym pochodem w basie, jest bezcenny dla gitarzystów fingerstyle, jazz czy country.

No i wreszcie dział pasaży. Tu, bez względu na rodzaj muzyki jaki grywa uważny czytelnik konkluzja jest prosta. Nie ma improwizacji bez umiejętności ogrania pasażem określonego akordu. Błyskotliwe arrpeggio akordowe jest bez względu na styl granej muzyki wykładnią umiejętności gitarzysty (Yngwie Malmsteen, Steve Ray Vaughan, Tommy Emmanuel, John Williams, George Benson) i warto zwrócić uwagę, że bez względu na to, jak różną muzykę grają ci wspaniali instrumentaliści, tak wiele łączy ich w opanowaniu pasaży akordowych.

Dział drugi, poświęcony improwizacji harmonicznej, przynosi ogrom informacji dotyczących istoty akordu. Już na wstępie autor podkreśla, jak istotną sprawę w brzmieniu akordu odgrywa najniższy składnik (bas) warunkujący przewrót akordu. To, co autor nazywa postacią zasadniczą, czyli pryma w podstawie, to w literaturze anglosaskiej to – roots position. Następnie tercja w podstawie – first inversion, kwinta w podstawie – second inversion, septyma w podstawie – third inversion.

Tego typu klasyfikacja akordów jest powszechnie stosowana w szkolnictwie amerykańskim i praktycznie używana przez muzyków wszystkich stylów. Jest to ważna informacja, pomagająca znaleźć już na wstępie światło w gęstwinie tysięcy akordów. Kolejne wątki przynoszą rozważania harmoniczne w trójgłosie, czterogłosie, trójdźwięki w czterogłosie, pięciogłos, szcześciogłos podany w metodach pięciu pozycji wszystko w dziesiątkach przykładów, bezcenny materiał ćwiczeniowy na lata, dla każdego, nawet bardzo zaawansowanego gitarzysty.

Na końcu w dodatku A pochody trójdźwięków w trójgłosie: ćwiczenia w trzech pozycjach i wzdłuż gryfu wydają się być obowiązkowe dla każdego gitarzysty. Dział trzeci, poświęcony improwizacji rytmicznej, już na wstępie uzmysławia, że studiując elementy melodyczne i harmoniczne należy natychmiast utrwalać je strukturą rytmiczną. I nawet w momencie gdy nie jesteś w stanie zagrać razem wszystkiego prawidłowo od razu, skoncentruj się najpierw na samym rytmie bez instrumentu!

W dalszej części szczególnie ciekawa jest dla gitarzysty idea adaptacji jednogłosowych i dwugłosowych ćwiczeń rytmicznych, do nauki improwizacji harmonicznej i melodycznej. I ten dział okraszony jest dziesiątkami ciekawych przykładów.

Reasumując, podręcznik Sylwestra Laskowskiego jako pierwszy na naszym rynku łączy równoważnie melodykę, harmonię i rytm w krajobrazie sztuki gitarowej, uzmysławiając adeptowi bezwzględne istnienie tych trzech elementów. Nie wnikając jakie podwórko muzyczne odwiedzasz będzie nieocenionym nabytkiem w Twojej bibliotece.”

– Aleksander Mrożek


Podręcznik stanowi drugą część mojej pracy dyplomowej na Warszawskiej Akademii Muzycznej (Uniwersytet Muzyczny im. Fryderyka Chopina w Warszawie).
Tu możesz pobrać za darmo część pierwszą: O improwizacji na gitarze klascznej »
Podręcznik możesz kupić na stronie: wydawnictwa ABsonic »